Luksusowy obiekt, gdzie mieści się słynny bar z martini Dukes Bar, będzie zarządzany przez hotelową sieć Minor Hotels.
Wśród legendarnych barów Dukes Bar należy do ścisłej czołówki.
Słynie z martini, które – jak się mówi – zainspirowały Iana Fleminga do stworzenia słynnego zamówienia drinka Jamesa Bonda. Przez lata salon gościł wiele znanych postaci, w tym członków rodzin królewskich.
Hotel, w którym mieści się bar – Dukes London przy 35 St James's Place – przechodzi obecnie gruntowny remont. Wiemy już wstępnie, kiedy znów przyjmie gości: w drugim kwartale 2027 r., jako Dukes London, Minor Reserve Collection.
Obiekt w stolicy Wielkiej Brytanii, liczący 85 pokoi, przekształca pracownia Russell Sage Studio. Po ponownym otwarciu hotel zaoferuje 13 apartamentów typu executive i pięć apartamentów sygnowanych, inspirowanych dawnymi gośćmi.
„Niewiele hoteli oddaje charakter i dziedzictwo Londynu tak jak Dukes” – powiedział William E. Heinecke, prezes i założyciel Minor International, właściciela Minor Hotels.
„Razem z naszym zaufanym partnerem, firmą Seven Tides, z niecierpliwością czekamy na kolejny rozdział historii hotelu. Chcemy zachować wyjątkową tożsamość Dukes London, a jednocześnie poszerzyć jego zasięg dzięki globalnej, luksusowej platformie Minor Hotels”.
Co nowego w Dukes London?
Choć Dukes Bar pozostaje otwarty przez cały czas trwania prac, po ponownym otwarciu hotel zyska nowy salon i bar – Delany Drawing Room.
W Delany Drawing Room główną rolę odgrywa whisky – tak jak martini w Dukes Bar. Goście będą mieli do wyboru 160 rodzajów whisky, a także szampany i koktajle. Lokal z oranżerią i zacisznym ogrodem będzie też otwarty na popołudniową herbatę.
Minor Hotels współpracuje także z The Wolseley Hospitality Group, odpowiedzialną za znane lokale, w tym The Wolseley i The Delaunay, przy tworzeniu nowej restauracji.