Świat muzyki country żegna Dolly Parton, jedną z najbardziej legendarnych artystek w historii gatunku, która zmarła w wieku 80 lat.
Dla wielu fanów muzyki świat wydaje się nagle mniej solidny po wiadomości, że legenda muzyki country Dolly Parton zmarła w wieku 80 lat.
Amerykańska piosenkarka, autorka tekstów, aktorka i filantropka, najbardziej znana z przebojów „I Will Always Love You”, „Jolene” i „9 to 5”, zmarła w Nashville w stanie Tennessee po „krótkiej walce” z rakiem.
O jej śmierci poinformowano zaledwie kilka dni po tym, jak przekazała wieści o swoim zdrowiu, po odwołaniu jej rezydencji w Las Vegas i po śmierci jej męża, z którym była prawie 60 lat, Carla Deana, który zmarł w marcu 2025 roku.
„Zmagam się z pewnymi problemami zdrowotnymi, na które nie zwracałam uwagi, kiedy opiekowałam się Carlem” – powiedziała magazynowi „People”. „To nie tak, że wcześniej nie przechodziłam trudnych chwil związanych ze zdrowiem. Ale wydaje mi się, że w świecie 24/7, z mediami społecznościowymi wszystko jest wyolbrzymione w sposób, jakiego kiedyś nie było”.
Dodała: „Zwykle żartowałam, że jestem Królową tabloidów, a teraz chyba mogę powiedzieć, że jestem Królową sztucznej inteligencji w mediach społecznościowych! Ale poważnie, choć wciąż jestem w trakcie leczenia, nadal pracuję”.
W oficjalnym nekrologu rodzina napisała: „Życie jak obsypane kryształkami, błyszczące tak jasno, że widział je cały świat – Dolly na zawsze pozostanie inspiracją nie tylko dzięki ponadczasowej muzyce i niezwykłej twórczości, ale także dowcipowi, ciepłu i życzliwości, dzięki którym wszyscy czuliśmy się jak jedna rodzina. Dziedzictwo Dolly Parton to miłość, współczucie i niezwykła siła. Przez siedem dekad kariery inspirowała kolejne pokolenia artystów i fanów swoją muzyką oraz niezachwianym zaangażowaniem w to, by świat był lepszym miejscem. Jej piosenki wciąż będą poruszać ludzi w każdym wieku, a jej działalność charytatywna pozostawi trwały ślad”.
Inspiracją była naprawdę. Niezliczone osoby publiczne i gwiazdy oddały hołd Królowej country, która została uznana w akademickim badaniu za najbardziej lubianą osobę publiczną w Stanach Zjednoczonych.
Potwierdzając, że sztuka potrafi przekraczać podziały, budząc empatię, hołd Dolly oddało także wielu polityków.
Donald Trump zarządził opuszczenie flag do połowy masztu na cześć artystki i napisał na Truth Social: „To prawdziwa strata dla milionów ludzi. Nigdy nie było kogoś takiego jak ona i nigdy nie będzie. Na jej cześć opuszczam flagę Stanów Zjednoczonych na terenie całego kraju na okres jednego tygodnia, począwszy od dzisiaj od godziny 18.00”.
Obaj senatorowie ze stanu Tennessee, gdzie Parton urodziła się 19 stycznia 1946 roku, zareagowali w mediach społecznościowych i nazwali jej śmierć wielką stratą dla stanu.
„Tennessee straciło jedną ze swoich największych legend – kobietę, która nigdy nie traciła z oczu swojej wiary, korzeni ani Ducha ochotników. [Dolly Parton] była prawdziwym skarbem Tennessee, a jej dziedzictwo na zawsze będzie określane przez miłość do wiary, rodziny i miejsca, które z dumą nazywała domem” – stwierdził republikański senator Bill Hagerty.
Senator Marsha Blackburn napisała: „Nie ma słów, które odpowiednio oddałyby smutek, jaki czuje nasza rodzina, i jaki odczuwają wszyscy mieszkańcy Tennessee po stracie Dolly Parton. Ikoniczna liderka, która kochała nasz wspaniały stan i kraj. Jej odejście pozostawia pustkę, której nikt nigdy nie wypełni. Dolly, zawsze będziemy cię kochać”.
Senator Bernie Sanders podkreślił dokonania Parton wykraczające poza jej karierę muzyczną, jako filantropki.
„Była nie tylko utalentowaną muzyczką i autorką piosenek, ale przez całe życie działała charytatywnie i wspierała alfabetyzację, edukację, prawa osób LGBTQ+, opiekę zdrowotną i pomoc ofiarom katastrof” – napisał Sanders. „Jej muzyka i człowieczeństwo poruszyły miliony. Będzie nam jej bardzo brakowało”.
Były prezydent USA Joe Biden stwierdził: „Krótko mówiąc, Dolly Parton była jedyna w swoim rodzaju. Inspirowała miliony”. Dodał, że piosenkarka była „nieustępliwą orędowniczką” kobiet i równości oraz pochwalił jej działalność charytatywną polegającą na zapewnianiu dzieciom na całym świecie dostępu do książek.
„Żyła zgodnie ze swoimi wartościami, z rozmachem i energią, które były tylko jej” – podkreślił Biden, opisując ją jako „pionierkę w każdym znaczeniu tego słowa”.
Kamala Harris podkreśliła, że Parton była „prawdziwą amerykańską ikoną”, a były prezydent Barack Obama napisał na X: „Trudno wyobrazić sobie wielu ludzi, którzy mieliby większy wpływ niż Dolly Parton. Urodzona w chatce z jednym pomieszczeniem, zdobyła 11 nagród Grammy i jedną Emmy, zbudowała imperium biznesowe, pomogła milionom dzieci nauczyć się czytać i – jakby tego było mało – przyczyniła się do przyspieszenia badań, które doprowadziły do powstania szczepionki Moderna przeciw COVID-19. Co za życie. Michelle i ja myślimy o rodzinie Dolly oraz jej niezliczonych fanach”.
W 2020 roku Parton odegrała kluczową rolę w finansowaniu badań, które pomogły opracować jedną z głównych szczepionek przeciw COVID-19 (firmy Moderna), przekazując 1 mln dolarów własnych pieniędzy do Vanderbilt University Medical Center.
Były prezydent USA Bill Clinton również oddał Parton hołd, wspominając, że on i Hillary Clinton byli jej fanami od lat i po raz pierwszy zobaczyli ją na scenie w 1974 roku.
„Dolly Parton była jedyna w swoim rodzaju – wielką autorką piosenek i wykonawczynią, która opowiadała historie zwykłych Amerykanów z uczciwością, pokorą i sercem” – napisał Clinton. „I zawsze wierzyła w to, by się odwdzięczać, zwłaszcza poprzez działania na rzecz promocji czytelnictwa. Hillary i ja byliśmy jej zagorzałymi fanami, pierwszy raz zobaczyliśmy ją w 1974 roku i zawsze będziemy wdzięczni za jej muzykę i wspomnienia, które nam podarowała”.
Działalność Parton wykraczała daleko poza muzykę i aktorstwo. Obejmowała m.in. Dollywood Foundation, założoną w 1988 roku organizację non-profit, która wspiera edukację dzieci w jej rodzinnym stanie Tennessee.
Fundacja Dollywood podkreśliła, że pozostaje „zaszczycona, że może kontynuować misję, którą jej powierzyła”.
Prezes fundacji, Jeff Conyers, stwierdził w oświadczeniu: „Dolly często mówiła, że została obdarzona o wiele bardziej, niż kiedykolwiek mogła sobie wymarzyć, i głęboko wierzyła, że te błogosławieństwa wiążą się z obowiązkiem oddania czegoś innym. Ta wiara przenika wszystko, co robimy w Dollywood Foundation. Choć pęka nam serce z powodu jej odejścia, misja, którą nam wyznaczyła, jest dziś tak jasna jak zawsze i będziemy ją nieść dalej dla kolejnych pokoleń”.
Jest jeszcze inicjatywa na rzecz czytelnictwa, Dolly Parton’s Imagination Library, która od 1995 roku rozprowadziła na świecie ponad 300 mln książek. Zainspirowała ją nieumiejętność czytania i pisania jej ojca. Program wysyła raz w miesiącu jedną darmową książkę do dzieci od urodzenia do ukończenia pięciu lat – niezależnie od dochodów rodziny – w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Australii i Irlandii.
Rodzina poprosiła, by zamiast kwiatów przekazywać darowizny na rzecz Dolly Parton’s Imagination Library za pośrednictwem strony imaginationlibrary.com (źródło w Angielski).
Po ogłoszeniu informacji o śmierci artystki Dolly Parton’s Imagination Library również zapowiedziała kontynuację jej dzieła, podkreślając, że jej celem od początku było stworzenie czegoś, co „przetrwa pokolenia”.
Fundacja przypomniała, jak bardzo Parton była dumna z programu, szczególnie z powodu jego związku z jej ojcem. Zacytowała ją: „Mój tata powiedział mi, że Imagination Library to prawdopodobnie najważniejsza rzecz, jaką w życiu zrobiłam”.
W oświadczeniu organizacja podkreśliła: „Świat dziś razem z nami opłakuje tę stratę. A jednak równie mocno jesteśmy przekonani, co musi nastąpić dalej. Przez dziesięciolecia Dolly i zespół Dollywood Foundation – gdzie mieści się Dolly Parton’s Imagination Library – pracowali nad tym, by stworzyć coś, co będzie trwało przez pokolenia. I tak będzie. Praca, która nas czeka, nigdy nie wydawała się bardziej znacząca, a my będziemy ją kontynuować, podczas gdy ona wciąż będzie nas wszystkich podnosić. Dolly, zawsze będziemy cię kochać”.
Hołd Parton oddały też setki gwiazd świata muzyki – od Paula McCartneya i Céline Dion po Taylor Swift, Eminema i Eltona Johna.
Sir Paul McCartney przyznał, że „trudno” jest mu przyjąć wiadomość o jej śmierci, bo znał ją jako kobietę tak „pełną życia”.
Powiedział: „Wspaniała gwiazda Dolly Parton odeszła i to ogromnie smutne. Była wspaniałą kobietą”.
„Była tak radosna i pełna życia, że trudno przyjąć wiadomość, że już jej tu nie ma” – dodał. „Jej pisanie piosenek, jej śpiew i działalność charytatywna były bezkonkurencyjne w świecie muzyki country i trudno wyobrazić sobie życie w świecie bez Dolly. Była bardzo sprytną bizneswoman, która doskonale rozumiała wartość swojej muzyki i – co najważniejsze – wpływ, jaki wywiera na ludzi na całym świecie”.
McCartney podkreślił, że nie ma „większego zaszczytu” niż to, że zaśpiewała „Let It Be” na swoim albumie „Rockstar” z 2023 roku, i dodał: „Choć wniosłem w to tylko niewielki wkład, jestem ogromnie zaszczycony, że to zrobiła”.
Céline Dion uczciła pamięć Parton na Instagramie, opisując ją jako „czyste światło, z dobrym sercem i wielką hojnością”, a perkusista Fleetwood Mac, Mick Fleetwood, nazwał jej energię „niezwykle przystępną” i podkreślił, że „jej pozytywne podejście do życia oraz niesamowite piosenki, które napisała, to jej dziedzictwo, które będzie żyło w świecie tak bardzo potrzebującym uzdrowienia”.
Supergwiazda Beyoncé określiła Parton jako „punkt odniesienia” i „gwiazdę polarną” dla branży muzycznej. W oświadczeniu na swojej stronie Beyoncé napisała, że jest wdzięczna za „sztukę, serce, hojność, poczucie humoru i przedsiębiorczość” Parton, dodając, że była „zaszczycona”, mogąc z nią współpracować. Obie artystki pracowały nad albumem Beyoncé „Cowboy Carter”, na który nagrały nową wersję „Jolene”.
Sir Elton John powiedział, że Parton była „gigantem sztuki – wyjątkowa i niezastąpiona, o najbardziej życzliwym sercu”, podczas gdy Joan Jett nazwała ikonę country „jedyną w swoim rodzaju, altruistyczną, twardo stąpającą po ziemi muzyczną geniuszką”.
Eminem dołączył do chóru hołdów, udostępniając liścik, który otrzymał od legendy country po swoim włączeniu do Rock and Roll Hall of Fame. Raper, który nigdy nie miał okazji spotkać „ikony” i „supergwiazdy w każdym znaczeniu tego słowa”, podkreślił, że ta wiadomość naprawdę zrobiła na nim wielkie wrażenie.
Jack White, który kiedyś wykonywał „Jolene” ze swoim zespołem The White Stripes, zachował swój hołd krótki i treściwy. „Natychmiastowa świętość” – napisał muzyk w mediach społecznościowych.
Taylor Swift także oddała jej cześć, opisując Parton jako „dar, który wciąż na nowo nas obdarowywał”. Oto pełna treść jej oświadczenia:
„Świat bez Dolly wydaje się niemożliwy, nierealny i nie na miejscu. Ale dzięki temu, jak niewiarygodnie hojnie korzystała ze swojego czasu na ziemi i ilu osobom odmieniła życie na lepsze, jej dziedzictwo będzie wieczne.
Była naprawdę darem, który wciąż na nowo nas obdarowywał. Dolly dała nam kogoś, na kogo mogliśmy patrzeć z podziwem, jednocześnie zachęcając, byśmy pozostawali sobą. W jakiś sposób potrafiła przekazywać swoje lekcje o świecie delikatnie i szczerze zarazem, a często także w bardzo zabawny sposób. Udało jej się zachować w swoim życiu największą tajemnicę i fantazję, a jednocześnie pełną przejrzystość tam, gdzie to się naprawdę liczyło. Potrafiła być ucieleśnieniem prawdziwej łagodności i prawdziwej twardości, zawartych w jednej olśniewającej osobie. Miała najszersze serce, jeśli chodzi o cudze zmagania, i kręgosłup ze stali, gdy przychodziło bronić własnej wartości jako artystki.
Razem z innymi jej fanami jestem za to wszystko ogromnie wdzięczna. Za melodie i słowa, które potrafiły stopić nawet najzimniejsze serca. Za miliony książek, które przekazała dzieciom na całym świecie, żeby mogły zakochać się w opowieściach tak jak ona. Za liny, po których chodziła jak po linie nad przepaścią, dzięki czemu takie dziewczynki jak ja mogły dorastać, marząc, że też kiedyś dołączą do tego cyrku.
Dolly, będę myśleć o tobie na każdym kolejnym kroku”.
Spoczywaj w pokoju, Dolly Parton 1946–2026. Będzie nam jej brakować.