Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Energia słoneczna wyprzedza w USA węgiel mimo ataków Trumpa

Panele słoneczne pracują na farmie bydła w miejscowości Christiana w stanie Tennessee, wtorek 28 kwietnia 2026 r.
We wtorek 28 kwietnia 2026 r. na farmie w Christiana w stanie Tennessee, gdzie hoduje się bydło, działają panele słoneczne. Prawo autorskie  AP Photo/Joshua A. Bickel
Prawo autorskie AP Photo/Joshua A. Bickel
Przez Angela Symons z AP
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Stany wygrane przez Donalda Trumpa w wyborach w 2024 roku odpowiadały za 74 proc. całej zainstalowanej mocy słonecznej w pierwszym kwartale 2026 roku.

Mimo że prezydent USA Donald Trump promuje węgiel kosztem czystej energii, energetyka słoneczna bije w USA kolejne rekordy i pozostaje głównym źródłem nowych mocy.

REKLAMA
REKLAMA

Dane opublikowane 10 czerwca przez globalny think tank energetyczny Ember, a także raport stowarzyszenia branży fotowoltaicznej Solar Energy Industries Association (SEIA) i firmy analitycznej Wood Mackenzie, pokazują dalszy rozwój energetyki słonecznej i spadek znaczenia węgla w USA mimo polityki władz federalnych. Według Ember w maju po raz pierwszy energia słoneczna zapewniła więcej energii elektrycznej niż węgiel – 12,8 proc. Węgiel odpowiadał za 12,2 proc., co było czwartym najniższym miesięcznym udziałem w historii.

„Od lat energia słoneczna zajmuje coraz większe miejsce w miksie energetycznym USA” – mówi Nicolas Fulghum, starszy analityk energii i danych w Ember. „Jednocześnie energetyka węglowa traciła pozycję: najpierw jako główne źródło energii w USA, a potem z roku na rok jej udział dalej malał”.

Jak dodaje Fulghum, w maju energia słoneczna stała się także trzecim co do wielkości źródłem energii elektrycznej w USA – po gazie ziemnym i energetyce jądrowej. Produkcja energii z węgla spadła w kwietniu do najniższego miesięcznego poziomu w historii, a w maju odbiła tylko nieznacznie. To pozwoliło rosnącej produkcji energii słonecznej wyprzedzić węgiel.

Rośnie zapotrzebowanie na energię elektryczną w USA

Energia elektryczna powstaje poprzez przekształcanie różnych źródeł energii – paliw kopalnych, źródeł odnawialnych i energii jądrowej – w prąd. Spalanie węgla, ropy i gazu ziemnego w elektrowniach emituje dwutlenek węgla, który zatrzymuje ciepło w atmosferze i podnosi temperaturę na Ziemi. Z kolei energia słoneczna, wiatrowa, geotermalna, wodna oraz jądrowa są praktycznie bezemisyjne pod względem CO2.

Po blisko dwóch dekadach niemal niezmiennego zużycia energii elektrycznej w USA zapotrzebowanie na prąd rośnie. Ma zasilać sztuczną inteligencję, rozwijać krajowy przemysł oraz elektryfikować transport i ogrzewanie. Fulghum spodziewa się, że będzie coraz więcej miesięcy, w których produkcja energii ze słońca przewyższy węgiel, a w ciągu kilku lat energia słoneczna wyprzedzi węgiel także w ujęciu rocznym.

Te kamienie milowe pokazują, że energetyka słoneczna „ma mocną pozycję” w czasie, gdy na szczeblu federalnym jest mniej wsparcia dla odnawialnych źródeł energii – dodaje analityk.

Energia wiatrowa i słoneczna łącznie już wcześniej wyprzedzały węgiel, a same elektrownie wiatrowe osiągały wyższy poziom produkcji niż węgiel w wiosennych miesiącach, gdy wiatry są silniejsze. Ember korzysta z godzinowych i miesięcznych danych amerykańskiej Administracji Informacji Energetycznej (US Energy Information Administration).

Na świecie produkcja energii elektrycznej z odnawialnych źródeł szybko rośnie. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (źródło w Angielski) odnawialne źródła staną się do 2030 roku największym globalnym źródłem energii, wykorzystywanym do wytwarzania prawie 45 proc. energii elektrycznej na świecie.

Trump wspiera podupadający sektor węglowy, ogranicza energetykę słoneczną i wiatrową

W ubiegłym tygodniu Trump ogłosił plan wsparcia zmagającego się z problemami amerykańskiego przemysłu węglowego poprzez przeznaczenie prawie 700 mln dolarów (606 mln euro) na utrzymanie elektrowni węglowych i wsparcie eksportu węgla. Podczas wystąpienia w Białym Domu Trump stwierdził, że „węgiel to wspaniały biznes” i że „jeśli chodzi o energię, nic się z nim nie może równać”.

Martin Pochtaruk, prezes i założyciel kanadyjskiego producenta paneli słonecznych Heliene, podkreśla, że Trump może ogłaszać, iż węgiel wraca do łask, ale inwestorzy lokują pieniądze tam, gdzie mogą liczyć na najlepszy zwrot. W energetyce takim źródłem jest dziś – jak mówi – energia słoneczna, co czyni ją najszybciej rosnącym paliwem.

Rzeczniczka Białego Domu broniła ogólnej polityki energetycznej administracji, twierdząc, że jest ona nastawiona na wzmocnienie bezpieczeństwa kraju.

„Prezydent odwrócił katastrofalne polityki lewicy, uratował amerykański przemysł węglowy, zapobiegł wycofaniu z użytku ponad 17 gigawatów mocy i ratował życie w okresach wzmożonego zapotrzebowania” – napisała w oświadczeniu Taylor Rogers.

Archiwum: pociąg z ładunkiem węgla zatrzymany na torach w Grafton w stanie Wirginia Zachodnia, 18 marca 2026 r.Archiwum: pociąg z ładunkiem węgla zatrzymany na torach w Grafton w stanie Wirginia Zachodnia, 18 marca 2026 r.

Energetyka słoneczna pozostaje głównym źródłem nowych mocy

Podczas gdy Trump próbuje odwrócić trend spadku znaczenia węgla, energetyka słoneczna już od pięciu lat jest – według SEIA – najważniejszym źródłem nowych mocy w systemie. SEIA i Wood Mackenzie szacują, że w pierwszym kwartale roku praktycznie jedynymi budowanymi źródłami były instalacje słoneczne i magazyny energii na bateriach, które stanowiły 91 proc. całkowicie nowych mocy wytwórczych.

Administracja Trumpa odwołała projekty słoneczne i wiatrowe, wprowadziła przepisy spowalniające wydawanie pozwoleń i rozwój czystych źródeł energii oraz zakończyła program finansowania o wartości 7 mld dolarów (6,06 mld euro), przeznaczony na niedrogie projekty słoneczne w całych USA.

„Gdy zapotrzebowanie na energię rośnie w zawrotnym tempie, ataki polityczne i regulacyjne spowalniają dokładnie te zasoby, na których opieramy nasze dostawy” – mówi Darren Van’t Hof, tymczasowy prezes i dyrektor generalny SEIA. „Blokowanie jedynego sektora, który w tej chwili realnie buduje nowe moce, to nieodpowiedzialny hazard, który tylko podbije rachunki za prąd”.

Kilka organizacji pozwało Agencję Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency) za anulowanie programu Solar for All. Sąd okręgowy oddalił jednak pozew w ubiegłym tygodniu, powołując się na brak właściwości. Skarżący złożyli już kolejny wniosek w Federalnym Sądzie Roszczeń.

W sobotnim orzeczeniu (6 czerwca) sędzia federalny uchylił wytyczne amerykańskiego urzędu skarbowego (Internal Revenue Service), które ograniczały ulgi podatkowe dla projektów wiatrowych i słonecznych.

Trump obwinia odnawialne źródła energii, takie jak wiatr i słońce, o gwałtowny wzrost kosztów energii. Analitycy energetyczni zwracają jednak uwagę, że ostatnie podwyżki cen wynikają z rosnącego popytu, starzejącej się infrastruktury oraz coraz częstszych ekstremalnych zjawisk pogodowych, potęgowanych przez zmiany klimatu. Najnowszym czynnikiem jest też wojna w Iranie, którą rozpoczął Trump, prowadząca do skoku cen energii.

Największe moce słoneczne w stanach, które głosowały na Trumpa

Według SEIA stany wygrane przez Trumpa w wyborach w 2024 roku odpowiadały za 74 proc. całej nowej mocy słonecznej zainstalowanej w pierwszym kwartale 2026 roku. W pierwszej dziesiątce stanów pod względem nowych przyłączeń znalazły się m.in. Teksas, Floryda, Ohio, Indiana, Michigan, Arizona i Missisipi. Łącznie w USA działa już ponad sześć milionów instalacji słonecznych we wszystkich segmentach rynku: od wielkoskalowych farm fotowoltaicznych, przez instalacje komercyjne i projekty wspólnotowe (community solar), po systemy w zabudowie mieszkaniowej, głównie na dachach domów.

Johanna Neumann z ośrodka Environment America Research and Policy Center mówi, że to „dobra wiadomość dla naszego zdrowia i planety, że energia słoneczna nadal rośnie w siłę” – i że nie jest to zaskoczeniem.

„Dziś możemy wykorzystywać energię słoneczną taniej niż jakiekolwiek inne źródło energii. Można ją łatwo skalować. Jest też naszym najbardziej obfitym odnawialnym źródłem energii” – mówi Neumann, dyrektorka programu na rzecz 100-procentowego udziału OZE. „Trudno jest powstrzymać dobry pomysł, zwłaszcza gdy ekonomia również działa na twoją korzyść – a w przypadku energii słonecznej tak właśnie jest”.

Panel danych o odnawialnych źródłach energii prowadzony przez Environment America pokazuje, że w ubiegłym roku 32 amerykańskie stany wytwarzały co najmniej 10 proc. sprzedaży detalicznej energii elektrycznej z energii słonecznej, wiatrowej i geotermalnej. Dla porównania, w 2016 roku takich stanów było 18. Neumann podkreśla, że czysta energia na południu kraju przeżywa boom, szczególnie na Florydzie, w Arkansas i w Missisipi.

„Myślę, że w Stanach Zjednoczonych panuje błędne przekonanie, iż czysta energia to coś dla wybrzeży i liberalnych miast” – mówi. „Prawdziwa historia odnawialnych źródeł energii obejmuje wszystkie 50 stanów”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Fala upałów w Europie: boom energii słonecznej spycha ceny prądu poniżej zera

Sikanie dla planety: kibice rozwiązują problem Szwecji z nawozami moczem

„Cudowne drzewo” usuwa 98 proc. mikroplastiku z wody, przewyższa metody chemiczne