Loader
Śledź nas
Reklama

Przerażające odkrycie francuskiego kierowcy! Pod maską jego auta mieszkał półtorametrowy boa dusiciel

Kierowca znajduje boa dusiciela pod maską auta
Kierowca znajduje boa dusiciela pod maską auta Prawo autorskie  Sapeur Pompier de Haute-Garonne / Facebook
Prawo autorskie Sapeur Pompier de Haute-Garonne / Facebook
Przez Kirsten Ripper & Euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

To brzmi jak horror! W okolicach Tuluzy we Francji kierowca odkrył pod maską swojego samochodu królewskiego boa dusiciela. Prawdopodobnie wąż-zabójca mieszkał w samochodzie od jakiegoś czasu...

W naturze boa dusiciel, który może mieć ponad 3 metry długości, występuje w Ameryce Południowej – od Kolumbii po Argentynę.

REKLAMA
REKLAMA

Nic więc dziwnego, że kierowca we Francji – w Colomiers, na przedmieściach Tuluzy – nieźle się przeraził, gdy pod maską swojego samochodu odkrył 1,5-metrowego węża tego gatunku. Mężczyzna chciał wymienić akumulator w aucie, które od miesiąca stało nieużywane – relacjonuje straż pożarna departamentu Haute-Garonne na swojej stronie na Facebooku.

Pięciu strażakom – w tym dwóm z jednostki wyspecjalizowanej do interwencji przy zagrożeniach ze strony zwierząt – udało się ostrożnie wyciągnąć boa dusiciela z komory silnika i umieścić go w szklanym pojemniku.

Straż pożarna opisała tę akcję także w mediach społecznościowych, aby ustalić, skąd pochodzi wąż dusiciel. Zwierzę przekazano do wyższej szkoły weterynaryjnej, Ecole Nationale Vétérinaire de Toulouse.

Boa dusiciele lubią ciepło. Seria fal upałów, które latem 2026 roku przetoczyły się przez Francję, mogła więc ułatwić przeżycie egzotycznych osobników, które uciekły do środowiska naturalnego.

Służby ratunkowe przypominają też, że trzymanie węży we Francji podlega ściśle określonym przepisom, których trzeba przestrzegać.

Kilka dni po zdarzeniu z boa pod maską samochodu specjaliści od zwierząt z tulozańskiej straży pożarnej interweniowali w Montesquieu-Volvestre, gdzie z terrarium uciekł osobnik tego samego gatunku, długości około 1 metra.

Czy boa dusiciel jest niebezpieczny dla ludzi?

Kilka lat temu mieszkanka USA musiała wezwać służby ratunkowe, bo jej boa dusiciel wgryzł się w twarz właścicielki.

Na ogół boasy, które żywią się głównie owadami, pająkami i drobnymi zwierzętami, na przykład jaszczurkami, nie stanowią zagrożenia dla dorosłych ludzi. Gatunek ten nie ma zębów jadowych. Ugryzienie bywa bolesne, ale przede wszystkim boa dusiciel – jak wskazuje nazwa – zabija ofiarę, błyskawicznie owijając ją ciałem i dusząc.

Węże dusiciele należą ponadto do chronionych kręgowców i podlegają konwencji waszyngtońskiej CITES (Convention on International Trade in Endangered Species of Wild Fauna and Flora). W poszczególnych państwach UE obowiązują też dodatkowe przepisy, których trzeba przestrzegać przy zakupie, trzymaniu i rozmnażaniu boa dusicieli.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Ogrody zamku Chambord. Upały zmieniają oblicze zieleni

Groźny incydent w centrum stolicy. Gruzin wszedł na maskę rządowego samochodu

Przewodnicząca MTK z sankcjami USA. Ostrzega przed upadkiem porządku prawnego