Naukowcy ostrzegają, że fale upałów i inne ekstremalne zjawiska pogodowe występują coraz częściej i są silniejsze z powodu zmian klimatu wywołanych przez człowieka.
W Anglii zanotowano najcieplejszy czerwiec od początku pomiarów w 1884 roku – poinformowała w środę brytyjska służba meteorologiczna.
Met Office podał, że w ubiegłym miesiącu przez kilka dni obowiązywały rzadko wydawane ostrzeżenia przed ekstremalnymi upałami, a czerwiec był też drugim najcieplejszym w historii pomiarów w całym Zjednoczonym Królestwie, z „wyjątkowo ciepłymi nocami”.
W Anglii średnia temperatura wyniosła w czerwcu 17,1°C, w porównaniu z 16,9°C w czerwcu 2025 roku.
„Tak wysokie temperatury były skutkiem intensywnej, rekordowej fali upałów pod koniec miesiąca” – zaznaczył Met Office w komunikacie.
Naukowcy ostrzegają, że z powodu wywołanej przez człowieka zmiany klimatu ekstremalne zjawiska pogodowe, takie jak fale upałów, występują coraz częściej i są coraz silniejsze.
Rekord czerwcowej temperatury został w ubiegłym tygodniu pobity kilkakrotnie podczas fali upałów, która zakłóciła funkcjonowanie brytyjskiej sieci transportowej, szkół i szpitali, a także dotknęła część Europy.
Eksperci klimatyczni wezwali rząd Zjednoczonego Królestwa, by przystosował infrastrukturę do coraz cieplejszych lat, w sytuacji gwałtownego wzrostu popytu na wentylatory i klimatyzatory, które w brytyjskich domach wciąż są rzadkością.
Wstępny rekord najwyższej czerwcowej temperatury, 37,7°C, odnotowano w piątek w hrabstwie Norfolk we wschodniej Anglii.
Za intensywność tej fali upałów „jednoznacznie” odpowiada zmiana klimatu – oceniła w zeszłym tygodniu grupa naukowców World Weather Attribution, dodając, że tak wyjątkowe temperatury w czerwcu byłyby „praktycznie niemożliwe” 50 lat temu.
„Czerwcowe upały wpisują się w szerszy wzorzec wysokich temperatur w 2026 roku” – powiedziała Emily Carlisle z Met Office, zwracając uwagę, że w tym roku w Zjednoczonym Królestwie notowano temperatury powyżej średniej w każdym miesiącu z wyjątkiem stycznia.