Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Afera porcelanowa w Pałacu Elizejskim. Jest wyrok w sprawie kradzieży

ILUSTRACJA - Thomas M. pracował w Pałacu Elizejskim przez 5 lat jako menadżer finansowy.
ILUSTRACJA - Thomas M. pracował w Pałacu Elizejskim przez 5 lat jako menadżer finansowy. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Sophia Khatsenkova
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Paryski sąd karny skazał trzy osoby w sprawie kradzieży i nielegalnej sprzedaży około stu sztuk porcelany z Pałacu Elizejskiego. Wśród oskarżonych znaleźli się były skarbnik prezydenta, pracownik Luwru oraz pośrednik handlowy.

W czwartek paryski sąd karny wydał wyrok w sprawie kradzieży około stu sztuk porcelany z Pałacu Elizejskiego.

REKLAMA
REKLAMA

Trzech mężczyzn na ławie oskarżonych

Proces dotyczył trzech mężczyzn, z których każdy miał określoną rolę w całym procederze. Thomas M., były skarbnik prezydenta, został oskarżony o wynoszenie naczyń z pałacowych magazynów. Jego partner, Damien G., miał zajmować się ich sprzedażą w internecie. Z kolei Ghislain M., recepcjonista Luwru i pasjonat porcelany, odpowiadał za nabywanie części skradzionych przedmiotów.

Na początku rozprawy dwaj oskarżeni byli nieobecni. Na sali sądowej obecny był jedynie Ghislain M., ubrany w szary garnitur i wyraźnie zdenerwowany.

Centralną postacią sprawy był Thomas M., który przez pięć lat pełnił funkcję skarbnika i odpowiadał m.in. za przygotowanie zastawy podczas oficjalnych kolacji państwowych. Pod koniec lutego przyznał się do winy, tłumacząc, że początkowo zatrzymywał część przedmiotów ze względu na ich estetyczną wartość, a później - w obliczu trudności finansowych - zaczął je sprzedawać.

Sąd skazał go na 24 miesiące pozbawienia wolności, w tym 12 miesięcy w zawieszeniu oraz 12 miesięcy odbywanych w systemie elektronicznego dozoru. Nałożono na niego także grzywnę w wysokości 10 000 euro. Dodatkowo otrzymał trzyletni zakaz wstępu do Pałacu Elizejskiego, stały zakaz pracy na stanowiskach związanych z zarządzaniem finansami oraz zakaz udziału w aukcjach.

Ghislain M. objęto zakazem kontaktu z kolekcjonerem przez trzy lata.

Damien G., kierujący firmą zajmującą się handlem zastawą stołową, został oskarżony o pośredniczenie w sprzedaży skradzionych przedmiotów w internecie, m.in. poprzez konto firmowe na Vinted oraz w grupach sprzedażowych na Facebooku.

On również został skazany na 24 miesiące pozbawienia wolności - z czego 16 miesięcy w zawieszeniu, a 8 miesięcy w systemie dozoru elektronicznego. Otrzymał także grzywnę w wysokości 10 000 euro, zakaz pełnienia funkcji publicznych, zakaz udziału w aukcjach oraz trzyletni zakaz kontaktowania się z Ghislainem M.

Ghislain M., pracujący jako recepcjonista w Luwrze od 2023 roku, został uznany za winnego nabycia blisko stu obiektów za około 15 000 euro. Twierdził, że nie wiedział o ich pochodzeniu, choć ostatecznie przyznał, że miał co do tego poważne wątpliwości. Sąd skazał go na 12 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu, trzyletni zakaz kontaktów z Thomasem M. i Damienem G. oraz zakaz udziału w aukcjach przez ten sam okres. Nakazano również zwrot części przedmiotów do Manufacture de Sèvres.

Podczas przesłuchania w lutym Ghislain M. był wyraźnie poruszony i ze łzami w oczach mówił, że „jego życie zostało zniszczone przez tę sprawę”. Po ogłoszeniu wyroku podziękował sądowi za wydanie sprawiedliwej decyzji.

Afera wyszła na jaw, gdy Manufacture nationale de Sèvres zauważyła, że porcelana z monogramem Élysée pojawia się w sprzedaży internetowej. Kancelaria Prezydenta potwierdziła następnie brak kilku elementów i złożyła zawiadomienie.

Podejrzenia wobec Thomasa M. wzbudziły m.in. błędy w inwentaryzacji – regularnie „zaniżał” on stany magazynowe, mimo że odpowiadał za około 10 000 obiektów.

Wartość strat była przedmiotem sporu podczas procesu. Manufacture de Sèvres oszacowała ją na 377 370 euro, co obrona określiła jako „absurdalne”. Niezależnie od wyceny finansowej prokuratura podkreślała jednak symboliczne znaczenie sprawy: jako dostawca francuskiej prezydencji od 1848 roku, Manufacture de Sèvres stanowi ważny element francuskiego dziedzictwa.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Po ponad roku od kradzieży odzyskano złoty hełm z Coțofenești

Internet oszalał na punkcie kakao: najzabawniejsze reakcje na kradzież 12 ton KitKatów

Czterech kolejnych podejrzanych aresztowanych w związku z kradzieżą biżuterii w Luwrze