Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Rap Erlinga Haalanda z 2016 wraca jako mundialowy hit

Rapowy utwór Erlinga Haalanda z 2016 roku hitem mundialu
Rapowy utwór Erlinga Haalanda z 2016 roku hitem mundialu Prawo autorskie  YouTube screenshot - AP Photo
Prawo autorskie YouTube screenshot - AP Photo
Przez David Mouriquand
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Zanim Erling Haaland został gwiazdą Norwegii na MŚ i kandydatem do tytułu MVP, próbował rapu. Jego utwór z 2016 r. wrócił do sieci i ma miliony odsłon; kibice chcą go na stadionie po ewentualnym zwycięstwie z Anglią.

Erling Haaland, lider reprezentacji Norwegii, wyrósł na najbardziej zapadającą w pamięć gwiazdę mundialu – nie tylko jako najbardziej wartościowy zawodnik swojej drużyny i jeden z czołowych strzelców turnieju, obok Lionela Messiego i Kyliana Mbappé, lecz także dzięki uroczym wygłupom i zabawnym wpisom w mediach społecznościowych.

REKLAMA
REKLAMA

Teraz snajper Manchesteru City znów podbija internet za sprawą rapowego kawałka, który nagrał z przyjaciółmi dziesięć lat temu, a który właśnie wrócił do obiegu.

Utwór zatytułowany „Kygo jo” został nagrany w 2016 roku przez Haalanda wspólnie z kolegami z młodzieżowej reprezentacji do lat 17, Erikiem Botheimem i Erikiem Tobiasem Sandbergiem – razem występowali jako Flow Kingz.

Pod pseudonimem Lyng 15-letni wówczas Haaland pojawia się w amatorskim teledysku grupy: rapuje przy grillu, skacze na trampolinie, a nawet pozuje na maleńkim samochodziku.

Wideo zrobiło furorę w sieci, a na YouTubie ma już 21 milionów wyświetleń.

Można je zobaczyć poniżej:

Dla tych, którzy nie znają norweskiego albo dawno go nie używali, oto tłumaczenie pierwszego wersetu:

Dawno cię nie widziałem, zgubiłeś się gdzieś? / Ja robię numery i zarobiłem tysiąc baniek / Przy okazji kupiłem sobie też grill gazowy / Jakbyś się zastanawiał – byłem też w sklepie / Zrobiłem zakupy, bo mam sporo kasy do wydania / Jasne, że się z tobą podzielę, mój przyjacielu / Wiem, że tobie już niewiele pieniędzy zostało.

Urocze. Po prostu urocze.

Później w tekście pojawia się jeszcze taki fragment:

„Ostatnio wyskoczyłem na sałatkę Cezar / Taki gość jak ja musi porządnie zjeść / Potem poleciałem na Bahamy na zakupy / Ale nie powiedziałem żonie, więc trochę się wkurzyła / Za to ja bawiłem się świetnie, bez żadnych limitów / Chętnie wróciłbym tam choćby teraz / Ale w dzień mam mnóstwo roboty w biurze / Więc chodźmy coś wrzucić na ząb”.

Lubi też sałatki Cezar? Jakby było trzeba jeszcze jednego powodu, żeby bardziej kochać Haalanda.

Teledysk „Kygo jo”
Teledysk „Kygo jo” YouTube screenshot

Ale to nie koniec.

Utwór zyskuje kolejną popularność w mediach społecznościowych i na Spotify, bo norweski DJ Kygo wypuścił nowy house’owy remix piosenki...

Fani są zachwyceni. W komentarzach pod nagraniami czytamy m.in.: „Straciliśmy muzyka na rzecz piłki nożnej”, „Zostanie zawodowym piłkarzem to chyba największy chwyt promocyjny, jaki raper kiedykolwiek zrobił dla swojego numeru” czy „Haaland wygrywa mundial i sprzedaje platynę w muzyce. Prawdziwy GOAT”.

„To powinni puścić na stadionie, jeśli Norwegia wygra z Anglią” – napisał kolejny użytkownik, a inny dodał: „Zróbmy z tego nową oficjalną piosenkę FIFA, jest lepsza niż „Dai Dai””.

Erling Haaland
Erling Haaland AP Photo

Norwegia po raz pierwszy w historii awansowała do ćwierćfinału mistrzostw świata, pokonując w niedzielę Brazylię 2:1 – oba gole strzelił Haaland.

Walka o koronę króla strzelców trwa, a Norwegia w sobotnim ćwierćfinale zmierzy się z Anglią. Wkrótce się okaże, czy „Kygo jo” zabrzmi po ostatnim gwizdku.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Justin Bieber, Madonna, Shakira i BTS w pierwszym show w przerwie finału mundialu

„Odwróć to”: Belgia kpi z Trumpa i FIFA tańcem i wpisem po wygranej z USA

Efekt «Wonderwall»: czy Anglia ma wreszcie porządny hymn na mundial?