Anthropic ogłosił fundusz badawczy i plan działań dla rządów na wypadek gwałtownego wzrostu bezrobocia przez AI; szef firmy sugeruje, że podatki od sektora mogłyby kiedyś sfinansować powszechny dochód podstawowy.
Firma Anthropic, twórca modelu sztucznej inteligencji Claude, jako kolejny gigant przyznała, że jej własna technologia może wywrócić rynek pracy do góry nogami. W środę zobowiązała się przeznaczyć na badania wpływu AI na zatrudnienie i całą gospodarkę 200 mln dol. (173 mln euro).
Pieniądze trafią do tworzonego przez firmę funduszu „Economic Futures Research Fund”, który ma finansować badania, eksperymenty oraz oceny polityk publicznych uznanych przez Anthropic za obiecujące.
Anthropic uruchamia też program stypendialny wart 150 mln dol. (130 mln euro). Według firmy ma on pomóc osobom na początku kariery zawodowej w tym, by korzyści z AI trafiały do społeczności w całych Stanach Zjednoczonych.
W eseju opublikowanym na swojej stronie internetowej prezes Anthropic, Dario Amodei, przekonywał, że AI może wywołać znacznie większe i dłużej trwające wstrząsy na rynku pracy niż wcześniejsze przełomy technologiczne. Zasugerował też, że podatki nakładane na firmy AI mogłyby w przyszłości częściowo finansować powszechny dochód podstawowy.
„Największym wyzwaniem w takim świecie nie będzie pobudzanie wzrostu, lecz znalezienie sposobu, by wszyscy mogli korzystać z jego owoców” – napisał Amodei, dodając, że nie próbuje „szerzyć czarnowidztwa”.
Stopniowy plan na wypadek wzrostu bezrobocia – i podział zysków z AI
Przedstawione przez Anthropic ramy opisują, jak rząd USA mógłby reagować na trzy poziomy zakłóceń wywołanych przez AI: przy stopie bezrobocia wynoszącej 5 proc., 10 proc. oraz na „bezprecedensowym” poziomie.
Najświeższe dane o bezrobociu w USA, opublikowane w zeszłym tygodniu, wskazują na poziom 4,3 proc.
W najpoważniejszym scenariuszu, zdaniem firmy konieczne byłoby stałe wsparcie. Jako sposoby dzielenia się majątkiem generowanym przez AI wskazuje ona powszechny dochód podstawowy, państwowe fundusze majątkowe oraz modele współwłasności.
Amodei napisał, że powszechny dochód podstawowy można by sfinansować z podatków nałożonych na „związane z AI firmy” lub z wyższych podatków od zysków kapitałowych.
Decyzja Anthropic wpisuje się w poniedziałkowe zobowiązanie firmy OpenAI, by zyski z AI były „szeroko dzielone”.
Prezes OpenAI Sam Altman spotkał się niedawno z senatorem Berniem Sandersem, aby omówić przyznanie obywatelom udziałów we własności firm AI za pośrednictwem publicznego funduszu majątkowego. Obie spółki przygotowują się do wejścia na giełdę.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w środę, że wkrótce spotka się z szefami firm AI, by porozmawiać o „oddaniu czegoś” społeczeństwu. Powiedział dziennikarzom: „jeśli to zrobimy, społeczeństwo stanie się bardzo bogate”.
Anthropic rekomenduje też, by rządy mogły „blokować lub powstrzymywać” modele AI, które stwarzają „istotne ryzyko katastrofalnych szkód”.
Amodei argumentował, że nadzór nad nimi powinien dorównywać rygorowi przepisów lotniczych w USA. Modele powinny być testowane i audytowane przed udostępnieniem, ponieważ AI – podobnie jak samoloty, samochody czy leki – „może doprowadzić do śmierci wielu ludzi, jeśli zostanie źle zaprojektowana lub niewłaściwie użyta”.