Protestujący wdarli się w sobotę do ratusza w Marsylii podczas ogólnokrajowych demonstracji przeciwko rosnącym cenom we Francji. Doszło do starć z policją, a napięcie w tym południowym mieście rosło.
Jak relacjonowali obecni na miejscu dziennikarze AFP, demonstranci wyważyli drzwi budynku, przewrócili popiersie Marianny, symbolu Republiki Francuskiej, i zniszczyli część mebli w holu wejściowym. Później do akcji wkroczyła policja, która usunęła z niego protestujących.
Wcześniej zamaskowani uczestnicy protestu zaatakowali też fasadę komisariatu policji municypalnej, podpalili pojemniki na śmieci i wrzucili do środka ładunki dymne.