Skip to main content

| |

 
W hiszpańskiej prowincji Asturia od czterech tygodni trwa protest górników przeciw rządowym planom zmniejszenia subsydiów do węgla, co zdaniem strajkujących doprowadzi do zamknięcia wielu kopalń i utraty pracy przez tysiące ludzi. 
 
Bezkompromisowa postawa górników powoduje, że w regionie odbywają się regularne bitwy z policją, a wieszanie kukieł premiera Mariano Rajoya nikogo już nie szokuje.
 
“Jesteśmy tu nie dlatego, że lubimy blokować drogi i uprzykrzać ludziom życie, tylko dlatego, że nie mamy wyboru.”
 
“Połowa matek w regionie ma w domu bezrobotne dzieci” - argumentują protestujący.
 
Do górniczego protestu przyłączyli się sklepikarze, którzy zamknęli swoje sklepy zamieniając miejscowości na północy kraju w “miasta duchów”.
 
W obliczu obecnej sytuacji ekonomicznej Hiszpanii górnicy nie mogą liczyć na znalezienie innej pracy.

W proteście bierze udział 8 000 osób.

Więcej wiadomości na temat: , ,

Copyright © 2013 euronews

| |